Trener za 3 000 czy 10 000 zł? Za co właściwie płaci klient?

Trener za 3 000 czy 10 000 zł? Za co właściwie płaci klient?

Dwie oferty.

Ten sam temat szkolenia.

Ta sama liczba uczestników.

Ten sam czas – 8 godzin.

Jedna firma proponuje 3 000 zł. Druga 10 000 zł.

Czy druga oferta jest ponad trzy razy lepsza?

Niekoniecznie.

Ale równie błędne byłoby założenie, że skoro oba szkolenia trwają 8 godzin, to właściwie kupujemy ten sam produkt.

Bo klient nie powinien płacić za 8 godzin obecności trenera.

Powinien płacić za wartość całego procesu.

Co może kryć się za ceną szkolenia?

Diagnoza potrzeb.

Rozmowa z przełożonymi.

Analiza sytuacji organizacji.

Przygotowanie programu dla konkretnej grupy.

Doświadczenie trenera.

Ćwiczenia oparte na rzeczywistych problemach uczestników.

Materiały i narzędzia do późniejszego wykorzystania.

Konsultacje.

Rekomendacje po szkoleniu.

A czasami… prawie nic z powyższego.

Dlatego w J&J nie lubimy pytania:

„Ile kosztuje dzień szkolenia?”

Znacznie bardziej interesuje nas:

„Co klient chce dzięki temu szkoleniu zmienić?”

Dopiero wtedy można odpowiedzialnie zaprojektować rozwiązanie i określić jego cenę.

Czasami wystarczy jeden dzień.

Czasami potrzebne są dwa.

A czasami uczciwa odpowiedź brzmi:

„Tu samo szkolenie nie rozwiąże problemu”.

I być może właśnie od takiej odpowiedzi powinno zaczynać się profesjonalne doradztwo szkoleniowe.

J&J Grupa Szkoleniowo Doradcza

Szkolenia, które mają sens.

n

Kategoria

Autor Tekstu

Administrator JJ

Data Wydania

08/19/2026

Może ci się także spodobać…